
8
5
5
Kocie oko
Margaret Atwood
470 pages
Ta książka nie jest podróżą (mimo, że Karl, rzucany wyrokami losu z pałaców do klitek i z nowojorskich willi do zbiorowych noclegowni, stale wędruje),lecz potrawą. Nie służy do przejścia, lecz do wchłonięcia. Koniuszkiem zmysłów rejestrujemy perypetie bohatera, ale prawdziwą przygodą staje się kosztowanie sugestywnej atmosfery Zaginionego, przebywanie w świecie podświadomości i wyobraźni Kafki. Czy w epoce karmiącej się krótkimi filmikami z TikToka potrafimy jeszcze zanurzyć się we śnie? Czy potrafimy śnić z Kafką o - nazwijmy tak nieznany a pożądany ląd - o Ameryce?