
Własny pokój
Woolf, Virginia
Fantasta - neurastenik. Zabłąkany na tym łez padole ziemskim. Krańcowy indywidualista, nieobliczalny w czynach, którego trawi niczym nieugaszony płomień tęsknoty za czymś nieznanym, niepojętym, a tylko przeczuwanym. W paradoksalności swojej miota się z jednej ostateczności w drugą. Z hulaszczej wesołości wpada nagle w stan ciężkiej melancholii lub panicznego lęku, pełnego halucynacji. Bicz na kołtuństwo małomiasteczkowe... I jeszcze: bywa krzykiem nienawiści przeciwko wszelkiej moralności kołtuńskiej, maskującej fałsz, obłudę, hipokryzję, bezmyślność, bezduszność. Całość jest potężnym krzykiem protestu przeciwko pętom dogmatyki współczesnego ustroju społecznego, przeciwko małości i bezsensowi życia współczesnego.