
Służące
Stockett, Kathryn
Felicja angażuje się w przedświąteczny projekt, odkąd pamięta. To ich rodzinna tradycja – od listopada do grudnia wywołują uśmiechy na twarzach wielu dzieci. Ten rok będzie jednak dla niej zupełnie inny, przepełniony smutkiem i tęsknotą za kimś, kto zniknął z jej życia bez ostrzeżenia. Zosia z kolei wygrywa bilet do Wioski, wysyłając list do redaktorki magazynu. Ona i jej bliscy przybywają tam z nadzieją na spełnienie swojego największego marzenia, którego nikomu nie zdradza. Aniela, która od lat pracuje w Wiosce i jest dobroczynnym duchem tego magicznego zakątka, to zupełnie inna historia. Nic więc dziwnego, że gdy nieuchronnie zmierza ku katastrofie pod hasłem „W tym roku nie będzie Świętego Mikołaja”, prosi o pomoc swojego siostrzeńca. Przyjeżdża on ze swoją partnerką i postanawiają uczynić ten czas niezapomnianym dla nich obojga. Aniela, choć dostrzega wiele pęknięć w ich związku, nie ingeruje w sprawy młodej pary, spoglądając tęsknie na kierownika lodowiska...